Nie poleciały. Znaczy łzy.
- jednostka główna,
- lejek do… no do dmuchania,
- zbiornik z filtrem,
- rurka,
- szczotka,
- USB-C, czyli już prawie NASA.
Krzysiu, a może taki ???. Bea - :) dzięki.
Nie poleciały. Znaczy łzy.
Taka do filamentu.
Powiem tak – łysy kupił… suszarkę.
Tak. Ja. Łysy. Suszarkę.
Ironia losu level: Pantene.
Walka z wydrukami na Bambusie przypomina momentami MMA – tylko zamiast przeciwnika masz… siebie. Druk 3D to nie hobby. To jest psychotest. I krótka, szczera rozmowa z kumplem, któremu przy pomocy kija bejzbolowego wcisnąłem kiedyś drukarkę Anycubica.
Po dekadzie druku doszedłem do wniosku, że może jednak nie wszyscy na forach są w sektach i suszarka do filamentu to nie mit jak Yeti czy działający support producenta.
Marek – ten od Anycubica – pokazał mi dwa wydruki. Ten sam element. Te same ustawienia. Ten sam filament. Jeden przed suszeniem – dramat. Drugi po suszeniu – poezja.
Od tej chwili Marek chodzi dziwnie uśmiechnięty, coś sapie pod nosem i przy każdej okazji wyzywa mnie od ...synów. Ale ziarno zostało zasiane.
Do tej pory wszelkie sugestie suszenia omijałem szerokim łukiem. Jak Ślązak grupkę „lokalnych patriotów sosnowieckich” z łańcuchami w rękach. Coś jak Pruszków kontra Wołomin – teoretycznie Polska, praktycznie wojna domowa. Ale dobra. Popatrzyłem po internetach. Poczytałem.
Pooglądałem produkcje filmowe o tym, jak ekscytującym zjawiskiem może być zawilgocony filament. Na mszę też dałem. W tej intencji.
Decyzja zapadła.
Marek podał model, cenę w dukatach i – oczywiście – wskazał najlepszy sklep na naszej planecie: aledrogo.
Znalazłem.
Nie na aledrogo.
U innego łysego. U Bezosa.
Łysy łysego nigdy ten tego… więc mówię: a niech się wzbogaci na mojej krwawicy.
Na aledrogo: 128 dukatów.
U Łysego na Amazonie: 70 dukatów, razem z kurierem konnym.
I teraz hit – koń przyjechał po 16 zdrowaśkach. Szesnaście godzin.
Amazon działa szybciej niż moje postanowienia noworoczne.
Dobra, koniec lania wody. Przejdźmy do ołtarza… znaczy: konkretów.
W pudełku :
Rozpakowałem.
Włączyłem.
Filament zapodałem.
Maszyna prosta jak deska sedesowa.
Podnosisz klapę.
Wkładasz filament.
Zamykasz. Ja często zapominam o zamykaniu :) i ręców po..... nie myję, nie myję bo mam czystego.
I zaczyna się walka z czterema przyciskami.
Czterema!
Jeden włącza.
Drugi wybiera tryb.
Trzeci i czwarty pozwala dodawać lub ujmować, czyli ... wybierać.
Ustawia czas – do 24 godzin, co pół godziny, bo przecież żyjemy w cywilizacji.
Temperatura, a właściwie materiał : 61, 63 albo 75 stopni.
Instrukcja mówi, co do czego – więc nie zgadujesz jak przy totolotku.
Można podpiąć rurkę teflonową i drukować bezpośrednio z suszarki.
Drukarka ciągnie druta jak Malwina na poboczu.
Sama suszarka – solidna. Plastiki nie trzeszczą, wnętrze z amelinium, bęben kręci się lekko jak sumienie pisiora.
Popracowała kilka godzin.
Wysuszyłem jednego PET-a.
Nie wiem po co, ale wysuszyłem.
Zrobiłem wcześniej klasyczną łódkę – zobaczymy, czy po suszeniu wypłynie, czy pójdzie na dno jak moje oszczędności.
O zachwytach jeszcze nie będę prawił – bo testy trwają.
Ale wiem jedno.
Wiem, z czego NIE jestem zadowolony.
Ta suszarka wyje.
Świst powietrza jak komputer z wentylatorami czyszczonymi ostatnio za rządów SLD.
Stoi obok – jest irytująca. Nie tragedia.
Ale jakby ktoś odpalił odkurzacz… tylko bez sprzątania.
Reasumując, 70 PLN-ów, chyba nie jest źle. Marek już kupił drugą :), tym razem u Bezosa.
Link : Suszarka na Amazonie
Przedstawiam uzupełnienie dla modelu ToTo-33 Zero. Jako że platforma ma być uniwersalna, dlatego też dorobiłem mu usterzenie motylkowe zwane też usterzeniem Rudlickiego.
Gdyby ktoś był chętny to pliki stl można pobrać z adresu : https://motylasty.pl/toto33.html
Pedał. Tak. Normalny, faktyczny, rzeczywisty i najprawdziwszy. Pedał.
![]() |
| Elementy projektowane, ramka, obudowa górna i podstawa. |
![]() |
| I wszystkie mają włączniki od dupy strony. |
![]() |
| Części składowe. |
![]() |
| Po zmontowaniu. |
Maszyneria do spawania filamentów PETG, PLA, ABS i innych.
Problemem w trakcie drukowania czasami jest brak lub też zerwanie filamentu, nie wszystkie drukarki maja możliwość wymiany i wznowienia wydruku od tego momentu. Możemy też chcieć drukować element w jednym kolorze i nagle przejść na inny kolor.
Znalazłem w necie stosowne urządzenie firmy Sunlu do spawania, jednak jego cena trochę mnie …….. Wszak to prosta operacja, nie wymagająca kosmicznych technologii i elektroniki. Dalsze poszukiwania poskutkowały znalezieniem bardzo prostej, a wręcz prymitywnej maszynki do tego służącej.
Kilka części metalowych, do tego wkładka teflonowa rozwiązują problem. Samo spawanie wykonuje się z pomocą zwykłej zapalniczki lub małego palnika.
Sposób użycia jest bardzo prosty, zerwany filament wkładamy z jednej strony od strony teflonu, a z drugiej od strony metalowego „kowadła”. Ściskamy ze sobą odcinki filamentu i przypalamy ( topimy ) miejsce połączenia zapalniczką lub palnikiem, następnie przeciągamy filament w stronę teflonu.
Rozkręcamy maszynę dołączonym imbusem i wyjmujemy sklejony filament. Miejsce połączenia możemy wyrównać kawałkiem papieru ściernego. W ten sposób pospawałem już kilka kawałków
i bardzo fajnie się to zachowuje.
Polecam z sumieniem bardzo czystym.
Postanowiłem pójść swym "strachom" związanym z programowaniem i konfiguracją Radiomastera
TX-16 na przeciw.
![]() |
| Wielkość modelu. |
ToTo-33 model do treningu ustawień i programowania aparatur.
Rozkładanie niemal trzymetrowego motoszybowca w warunkach domowych — w salonie, kuchni czy nawet w modelarni — stanowi dla modelarza niemałe wyzwanie. Tymczasem właśnie w takich warunkach najczęściej wykonujemy kluczowe czynności przedoblotowe: programowanie aparatury, kontrolę kierunków wychyleń, ustawienia serw, regulację miksów oraz testy faz lotu. Podobna sytuacja występuje przy kończeniu budowy nowego modelu — już samo wstępne zaprogramowanie nadajnika potrafi być frustrujące, a poziom komplikacji gwałtownie rośnie w momencie wprowadzania zaawansowanych konfiguracji, takich jak zmienne fazy lotu czy nietypowe układy sterowania.
Z myślą o tych pracach postanowiłem zaprojektować i zbudować model „uniwersalny”, pełniący rolę platformy treningowej. Założenie było proste: odbiornik wraz z całą konfiguracją aparatury przygotowuję na tym modelu, a następnie — już w pełni zaprogramowany — przenoszę do docelowej konstrukcji.
Dysponując kilkoma zapasowymi serwami zalegającymi w szufladzie „na wszelki wypadek”, początkowo rozważałem wykonanie modelu z depronu. Jednak dostęp do kilku drukarek 3D
w mojej modelarni przesądził sprawę — projekt powstał w SketchUpie, a przy okazji był dobrą okazją do przetestowania nowej drukarki Bambu Lab, która niedawno zasiliła mój park maszynowy.
Model zaprojektowano pod popularne serwa klasy 9 g, konkretnie TowerPro SG90. Kluczowym założeniem konstrukcyjnym była maksymalna uniwersalność. Konstrukcja umożliwia szybką zmianę konfiguracji — od klasycznego usterzenia poziomego, przez układ V, aż po konfigurację kaczki.
Model jest w pełni rozkładalny, co znacząco ułatwia testy różnych układów sterowania.
Dodatkowym elementem jest stabilna podstawa montażowa, zapewniająca pewne ustawienie modelu podczas programowania oraz miejsce na odbiornik i źródło zasilania. Wszystkie powierzchnie sterowe — lotki, klapy oraz stery — są napędzane niezależnymi serwami, co pozwala na pełną symulację rzeczywistych konfiguracji modeli RC.
Priorytetem była prostota montażu: brak klasycznych zawiasów, dodatkowych orczyków, klejenia czy skomplikowanych połączeń mechanicznych. Serwa montowane są na wcisk lub przykręcane, a całość opiera się wyłącznie na elementach drukowanych. Wymusiło to zastosowanie filamentu PETG, który pełni jednocześnie funkcję materiału konstrukcyjnego i elastycznego zawiasu dla wszystkich powierzchni sterowych. Konstrukcja skręcana jest za pomocą czterech śrub M2, a serwa usterzenia osadzone są w dedykowanych gniazdach i mocowane wkrętami. Klej na gorąco — zgodnie z moją zasadą — pozostaje zarezerwowany wyłącznie dla modeli halowych.
![]() |
| Projekt - widok z góry. |
![]() |
| Projekt - na podstawce. |
![]() |
| Elementy składowe po wydruku. |
![]() |
| Mocowanie usterzenia. |
![]() |
| Widok tyłu modelu. |
![]() |
| Zainstalowane serwa ogona. |
![]() |
| Mocowanie płatów. |
![]() |
| Widok od spodu. |
![]() |
| Widok z góry po zamocowaniu wszystkich serw. |
![]() |
| Wpięty odbiornik, model stoi na podstawce. |