niedziela, 19 lipca 2020

WARBIRDS 2020 - Zlot w Bobrownikach



"Czech tenorów :)"


W ten weekend odbył się kolejny zlot maniaków w Bobrownikach Będzińskich. Udałem się z kol. Andrzejem w piątkowy wieczór, po drodze jakieś zakupy. Noc w namiocie :). Na stare lata mi przyszło spać pod szmatą. Ze spaniem to nie miało za wiele wspólnego, po pierwsze deszcz, po drugie w odległości około 10 metrów pracowała non stop "piekielna maszyna" czyli agregat prądotwórczy. Jakoś udało się dopiero zasnąć około czwartej nad ranem. Wieczór pod znakiem dyskusji i .... fantastycznego bluesa okraszonego "góralską herbatą" - 40 procent siły. Dosłownie papę z dachu zrywała. Od rana w sobotę loty, coraz więcej ludzi, nowych modeli etc. Udało mi się wreszcie spotkać fejstufejs z Robertusem pomysłodawcą DSP - DEPRONOWYCH SIŁ POWIETRZNYCH.

Było super, trochę fotek z imprezy poniżej.
























Film skręcony przez Robertusa.





środa, 8 lipca 2020

Chciałbym uprawiać modelarstwo i bawić się fotografią.........

Tym razem, za co przepraszam nie będzie o modelach.


Chciałbym ( tak na dzień przed wyborami ) . 

  • Chciałbym jak najdłużej uprawiać modelarstwo i bawić się fotografią, z tym że :
  • Chciałbym to robić w kraju, w którym władza kłania się i boi się obywatela, a nie odwrotnie.
  • Chciałbym to robić w kraju, w którym nikt nie będzie mnie śledził, podsłuchiwał, zaglądał mi pod kołdrę, sprawdzał czy w modelarni mam powieszony krzyż, czy przypadkiem nie jestem liberałem, komunistą, socjalistą, czy noszę pejsy, a mój dziadek nie był w wermachcie.
  • Chciałbym to robić w kraju, w którym władza nie będzie obrażała mego kumpla lekarza, przyjaciela prawnika, znajomego przedsiębiorcę, czy też człowieka któremu w życiu nie wyszło, zwracając się do niego „spieprzaj dziadu”.
  • Chciałbym to robić w kraju, na czele którego nie stoi polityk, który własnych znajomych, kumpli, przyjaciół sprzedałby za parę punktów poparcia, utopił w przysłowiowej łyżce wody, a potem zadowolony wlazł na trybunę, głosił kazania, całował symbole narodowe, nakazywał rewolucje moralną jednocześnie będąc kompletnym kłamcą, człekiem bez honoru, grającym życiowego nieudacznika, sapiącego, mlaskającego w nie wypastowanych butach, żyjącym z kotem na tylnym siedzeniu limuzyny za pancernymi szybami, w inkubatorze propagandy serwowanej mu przez jego sztab i w dozgonnej miłości ogłupionych klakierów z różańcami w rękach.
  • Chciałbym to robić w kraju, w którym policja to policja a nie milicja.
  • Chciałbym to robić w kraju, w którym nie partia, czy też władza chwali się ilu złapano złodziei, ale policja, bo kiedy chwali się tym policja jestem spokojny o siebie i swoją rodzinę, kiedy zaś zaczyna się tym chwalić partia, zaczynam się bać czy też przypadkiem nie przyjdą i po mnie.

Wybór.

Jaki mam wybór ?, iść na wybory lub nie. 

Pójdę. 

Dlaczego ?. 

Nie dlatego, że czuję sie patriotą, Polakiem, że jestem pomiotem bohaterów, że dziadek walczył, że.. itd. Gdybym mieszkał w Czechach czułbym sie Czechem, w Niemczech Niemcem, prosta logika, polskości nic do mojego wyboru, dziadek i bohaterstwo też z tym nie mają nic wspólnego, pójdę, bo ……. bo to jest to mój ZAS.....RANY obowiązek, nie jako Polaka, ale jako …. człowieka. Pójdę bo mogę pójść, bo jeszcze mam wybór samego pójścia i wybór wyboru, pójdę, bo mój syn nastolatek pójść jeszcze nie może, a gdy już będzie mógł, to może już nie będzie miał okazji by wybrać, a jedynie przyklepać to co zostanie mu narzucone przez jedyną i słuszną i patriotyczną i sprawiedliwą I prawą  …. no ten ich przyszły PZPR. 

Pójdę, by z czystym sumieniem móc spojrzeć na swój parchaty pysk rano w lustrze
i powiedzieć sobie, że zrobiłem to co mogłem, to co każdy z nas zrobić JESZCZE może.

Bez patosu, wielkich słów, całego tego wzniosłego pie….lenia 

Wybiorę.

Wybiorę znów mniejsze zło, kolejny jednak raz z wielką nadzieją, że kiedyś będę głosował ZA a nie PRZECIW.

Dlaczego mniejsze zło ?. Bo być może nie dońca im wierzę, bo mieli kiedyś tam nie podwyższać wieku emerytalnego, a jednak to zrobili, bo mieli nie podnosić Vatu, bo też jadą pod publikę, bo jak przyszło “co do czego” to się z czarnymi dogadywali itd itd. 

Argumentacja przeciwko innym argumentom.

  • przecież TRZASK to Platforma. Ok, ale to są wybory Prezydenta a nie wybory do parlamentu,
    do tych jeszcze zostało kilka lat, tu się może wiele zmienić, na co zresztą liczę.  I mam nadzieję, że wreszcie pojawi się formacja, która zrobi prawdziwy porządek, zadba o normalnych przeciętnych ludzi, zauważy klasę średnią i wreszcie zadba o nią, bo to ona tworzy bogactwo, władza która nie będzie rzucała kłód pod nogi, wypowie konkordat, pokaże kościołowi gdzie jego miejsce i nie będzie się nikomu wpier…. lała w rozporki, pod kołdrę i do portfela.
  • mój głos na TRZASKA, to nie jest głos na PLATFORMĘ, a głos przeciwko PISOWI. W tej chwili PLATFORMA w mojej opinii to .........,  sama do końca nie wie czego chce, zamiast coś zaproponować skupiają się na walce.
  • mój głos na TRZASKA, to głos na kogoś kto być może będzie tylko prezydentem, a ten nie za wiele może, ale daje nadzieję na normalność, której nie widzę od kilku lat. Nadzieję na powstrzymanie tej pełnej chamstwa, dzikości, nienawiści, zawiści i jednocześnie rozmodlonej ….....
  • mój głos na TRZASKA, to głos przeciwko ADRIANOWI. Bo co może “Adrian”, poza podpisywaniem tego co mu “zmetracięty” i jego przydu...asy podeślą do podpisu ?. Najpewniej nawet krawata i koloru skarpetek sam nie może wybrać.
  • mój głos na TRZASKA to głos na ludzi uśmiechniętych, otwartych, przyjaznych, atrakcyjnych w swym postępowaniu, światłych, a nie zakompleksionych z wykrzywionymi mordami, pełnymi złości, zawiści, nienawiści z pretensjami o wszystko i do wszystkich, tylko nie do samych siebie.
  • mój głos na TRZASKA to hamulec, a może raczej malutki trybik w układzie hamulcowym, który ma powstrzymać to rozpasanie władzy, nie liczenie się z nikim i niczym, złodziejstwo, brak szacunku, wstawianie wszędzie miernych ale wiernych, pomiatanie konstytucją, zeszmaceniem prawa, obrażaniem wszystkich i wszystkiego, co tylko nie jest po jej myśli.
  • mój głos na TRZASKA  to jednocześnie ryk bezsilności, bo jestem bezsilny wobec tego wszystkiego co widzę, czuję i obserwuję, bo zabierają mi, a może nam  …..... wolność.
  •  mój głos na TRZASKA to głos przeciwko nierobom, patologii,  zapitym pięćsetplusom wyciągającym ręce po owoce pracy innych.
  • Mój głos na TRZASKA to głos przeciwko temu co dzieje się w sądach, co będzie niedługo dziać się w mediach.
  • mój głos na TRZASKA to głos przeciwko kretyńskiej, prostackiej, debilnej, prymitywnej, nachalnej propagandzie serwowanej w qrwizji, której nie oglądam a za którą do qrwy nędzy muszę płacić. 
  • mój głos na TRZASKA to głos przeciwko ….. pedofilii i zniszczeniu listy przebojów programu trzeciego
  • mój głos na TRZASKA to głos przeciwko wciskaniu mi kitu o milionie samochodów elektrycznych, setce obwodnic, tanich mieszkaniach, superchipermegalotnisku, wybuchach w tupolewie i kawałku blachy na rdzewiejącej od lat stępce
  • mój głos na TRZASKA to sprzeciw wobec doklejaniu do wszystkiego przymiotnika NARODOWY w momencie gdy tak naprawdę NARÓD ma się w du.....dzie.


Po co to wszystko napisałem, po co o tym mówię ?.
Bo tyle jeszcze mogę zrobić.
Bo wiem że jak, TRZASK przegra z ADRIANEM  to “zmetracięty” każe zamknąć czy też ocenzurować internet, znikną jeszcze wolne media, powoli wszystko będzie sankcjonowane przez jedyną i słuszną....., ulice powoli będą coraz mniej kolorowe.
Bo nienawidzę KOMUNY, a już w szczególności kompilacji ( takie trudne słowo ) KOMUNY Z KOŚCIOŁEM.
Bo widziałem i wysłuchałem TRZASKA na żywo i być może jak kobieta wybierająca samochód patrzy, czy kolor karoserii pasuje jej do torebki i szpilek :). 

Tym co będą bezmyślnie głosować na ............ powiem ........... błogosławieni............... 

A tym, którzy twierdzą, że nie mają wyboru, bo ani jeden a ni drugi to nie ich kandydat, czy też akurat muszą w tym czasie na grila jechać, powiem krótko ….......................lcie się.
Jeśli później będziecie narzekać to .............. lcie się w dwójnasób.

niedziela, 9 lutego 2020

ROK PRZERWY

Rok przerwy, najwyższy czas by w końcu zabrać się za siebie. Nie wiele przez ten czas zrobiłem, co widać, a raczej czego nie widać. Jedyne moje osiągnięcie to .... przebudowa modelarni począwszy od odmalowania ścian i sufitu po wymianę umeblowania, wymianę oświetlenia na diodowe z możliwością regulacji natężenia. Wydzieliłem strefy do budowy modeli plastikowych, duży stół z dostępem z trzech stron do budowy modeli RC, stanowisko do druku 3D, osobne stanowisko ładowarek.


Z modeli jedynie udało mi się rozpocząć budowę Ki-61 Hiena, który otrzymałem od Marka R.  www.napolskimniebie.pl  , za co mu dziękuję bardzo. Za jakiś czas opis budowy tego modelu.
Na ten moment kilka fotek mojej modelarni po przebudowie.











czwartek, 21 lutego 2019

ACROMASTER Pro - nowość MULTIPLEXA


Po 13 latach od premiery w 2006 pojawił się "nowy" Acromaster, dostał przydomek PRO.
Model znany mi, o rewelacyjnych właściwościach lotnych, łączący w sobie cechy typowego akrobata prawie F3A oraz modelu 3D. Wszystko to zależne od samego sposobu latania i pilotowania samolotu. O ile sama sylwetka nowego Acromastera nie odbiega od tego co już znane, o tyle wnętrze modelu faktycznie jest nowe. Po pierwsze pojawiły się wzmocnienia kadłuba, zmieniono sposób mocowania pakietu, serwa kierunku i wysokości wylądowały w środku kadłuba. Zmieniono i wzmocniono sposób mocowania silnika, zmianie uległo podwozie, goleń z anodowanego aluminium w miejsce dawnego drutu sprężynowego, powiększone koła. Do tego dwie różne kolorystyki.


Trochę danych technicznych i sugerowane wyposażenie :


  • rozpiętość - 1100 mm
  • waga do lotu - 1350 g
  • napęd - ROXXY C35-48-990kv,
  • regulator - BL-Control 755 S-BEC
  • śmigło 13 x 6
  • serwa 2x  HS-82MG + 2x HS-65HB
  • pakiet 3S1P


Cena modelu : 289,90 Euro



niedziela, 17 lutego 2019

Powoli wracam - cz.2


Pół roku temu pisałem o powolnym powrocie, powrót mój jak widać jest jeszcze wolniejszy.
Kryzys wieku średniego, ale nie poddaję się, ratując "psychę" każdego dnia próbuję zabrać się za siebie, zacząć w końcu coś robić, tworzyć. Mam z tym trudności, z jednej strony trwanie w letargu, z drugiej wściekłość za to trwanie. Pisałem ostatnio i pokazałem FUNTICA, jeszcze był spakowany. Z modelem tym wiązałem pewne nadzieje w temacie FPV. Jak wspominałem ujęła mnie jego sylwetka. W końcu został złożony, wyposażony do oblotu.
Pierwszy lot zakończył się kraksą. Wina moja, akurat w tym czasie oblatywany był też inny model, a ja zamiast skupić się na FUNTICU kątem oka zerkałem na "nowicjusza" na naszym lotnisku i to się zemściło. Funtic w pewnym momencie przepadł i pionowo uderzył w matkę ziemię.
Napisałem przepadł i tej wersji będę się trzymał. Raptem byłem nim w powietrzu może trzy, góra cztery minuty. Jak pisałem wcześniej mało o tym modelu znajdziemy informacji w internecie i chyba wiem dlaczego. Fajna sylwetka to nie wszystko. Model w locie jest jakiś taki NIJAKI. Easy Star Multipleksa, Beta 1400 i inne "dolnopłuki" ( tylnonapędowce ) są przewidywalne, wdzięczne w locie, wystarczy im zbytnio nie przeszkadzać i odwdzięczą się za to fajnym, majestatycznym ( bywa i tak ) lotem. A Functic ? reakcja na silnik dziwna, co wynika z jego położenia i kąta osi względem płatowca. Mój model się "zwalił" na skrzydło w wolnym locie. Pomijam fakt, że akurat w tym momencie patrzyłem na inny model. Oczywiście moje informacje o tym modelu nie są miarodajne, lot trwał zbyt krótko, ale wiem że to nie jest to i nie jest to model dla początkujących, czy też zaczynających dopiero przygodę z lotnictwem RC. Rozbiciu uległ przód modelu, dźwigar płata dosłownie się rozsypał – rura węglowa o średnicy 10 mm. Co dalej z Funtikiem ? Sam nie wiem do końca czy go reanimować i dać mu drugą szansę , wszak zniszczenia nie są takie tragiczne.
Mam też inny pomysł, by przerobić całkowicie kadłub, dorobić tradycyjny przód z normalnym napędem i w ten sposób przebudować go na jakiegoś akro motoszybowca.
Co w międzyczasie ?
Dalej walczę halowo.
ToTo-31 ERYK – nowy model depronowy, do tego doszła Extra 330SC Multiplexa , skusiłem się na zakup gotowca. Pracuję też w wolnych chwilach nad całkowitą przebudową strony motylasty.pl, ale to zajmie mi jeszcze pewnie kilka miesięcy. Stąd też nie uzupełniam jej od jakiegoś czasu.



A przy okazji, witam też w nowym roku :) 





poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Powoli wracam

FUNTIC II
Pół roku niebytu z różnych powodów za mną. Nie zrezygnowałem z modelarstwa, ot mała przerwa dla "zdrowotności" i komfortu psychicznego. Co przez ten czas zrobiłem ?. W dalszym ciągu doskonalę swe umiejętności w zakresie latania halowego i zamiast zbliżać się do celu jaki sobie wyznaczyłem wydaje mi się że się oddalam od niego coraz bardziej, cały czas walczę z poprawieniem swojej precyzji ruchów, momentami zaś popełniam podstawowe błędy pilotażowe.
Na tapecie rysuje się kolejny  model na halę, gdyż te którymi latam obecnie mało już przypominają to czym były pół roku temu. Ruszyłem też z zabawą w FPV zresztą za namową Zbiga i coraz bardziej ta zabawa mnie wciąga. Owocem tego jest doszczętnie rozbity Pioneer, o którym pisałem trzy lata temu . Wyposażony został w kamerę, nadajnik  video - nawet mu fotki nie zrobiłem - nie zdążyłem.
W kolejce do ulotnienia czeka w pudle MINI TALON, zbieram obecnie wyposażenie do niego. PANDA dostała kamerę 5.8. No i zabieram się za wyposażenie do loty FUNTICA w miejsce PIONEERA. W międzyczasie odbył się fantastyczny piknik lotniczy RC w Bobrownikach, fotki i jakiś filmik za parę dni wstawię. Była też impreza "dla cichych głupków" w Bytomiu, znaczy się kolejny festiwal modeli plastikowych, byłem, trochę fotek zrobiłem, napiszę i o tym.
Hangar mój rozrósł się o kolejnego drona Obok YUNEECA stoi teraz dumnie PHANTOM IV.
Co do FUNTICA, dziwnym trafem jakoś mało informacji o tym modelu w necie, kilka filmów na jutubie, nie znalazłem też nic na forach modelarskich. A model naprawdę w mojej opinii piękny, rasowa sylwetka, dość pojemny, ale wąski kadłub. Przyjdzie mi pewnie jakiegoś Pitlaba do niego zakupić.

Trochę danych :

  • Rozpiętość modelu - 1630 mm
  • Długość modelu - 1185 mm
  • Waga do lotu zakładana - 930-970 g
  • Powierzchnia płata - 31,9 dm2

FUNTIC II






czwartek, 8 lutego 2018

ToTo-29 Emil plany do pobrania.

Emil ku mojemu zdziwieniu spotkał się z zainteresowaniem innych modelarzy.
Model robiony był "na szybko", przez co nie dokumentowałem wszystkich etapów budowy w formie fotograficznej.
Stąd też i sam opis jest raczej lakoniczny i kierowany do tych, którzy już coś wiedzą o sposobie budowy modeli halowych RC, dlatego też nie rozrysowywałem dokładnie ułożenia prętów wzmacniających, mocowania podwozia itd. 
Dla zainteresowanych plany, a raczej "wykrojniki" elementów depronowych w formacie PDF - 12 stron A4. Na planach kadłub modelu jest szerszy, co łatwo zauważyć od modelu, który zbudowałem.
Czy zwężać kadłub ?. Cóż decyzję pozostawiam budowniczym tego modelu, proszę pamiętać o tym, że zwężając kadłub należy powiększyć, a raczej przedłużyć lotki. Proponuje jednak zbudować model zgodnie z planem.
Plany tak rozrysowałem, by wszystkie elementy mieściły się na dwóch arkuszach depronu .
Zapraszam do zabawy w budowę tego modelu i .... zadawanie w tym wątku pytań w przypadku wątpliwości.




Pobierz plik : ToTo29Emil - plan

MULTIPLEX 2018

WRESZCIE :)




poniedziałek, 5 lutego 2018

ToTo-29 Emil gotowy.

ToTo-29 Emil
Zapowiadany jakiś czas temu Emil ujrzał światło dzienne. Model zbudowany tradycyjnie, depron 3 mm, węgiel i elementy drukowane z ABS-u.
Założeniem moim był model maksymalnie zwrotny, stąd też być może przesadne powierzchnie sterowe, do tego łoże silnika sprzężone ze sterem kierunku, silnik wychyla się o przeszło 45 stopni w każdą ze stron.
Konfiguracja taka powoduje , ze model zakręca dosłownie w miejscu, co widać na filmie poniżej.
Emil malowany jest Pactrami z pomocą aerografu, do tego naklejki wydrukowane na cienkiej folii.

Wyposażenie :

  • serwo lotek - analogowe Hitec HS53
  • serwa wysokości i kierunku - cyfrowe Turnigy MX-95E
  • silnik firmy T-Motor  -  AT2204 2200 kV 
  • regulator firmy T-Motor -  10A 400Hz
  • łoże silnika drukowane z ABS-u oparte o małe snapy kulowe 

Wszystkie wzmocnienia i usztywnienia z węgla 0,8 i 1,2 oraz płaskowników węglowych 0,5x3.0
Kadłub usztywniony z boków i od dołu.
Waga modelu do lotu około 170 gram.
Model wyszedł dość ciężki, jednak w locie bardziej przypomina maszynę 120 gramową.


ToTo-29 EmilToTo-29 Emil


ToTo-29 EmilToTo-29 Emil


ToTo-29 EmilToTo-29 Emil


ToTo-29 EmilToTo-29 Emil




Achimowi3D podziękowania za inspiracje, a Betinie za ... :)

piątek, 2 lutego 2018

FUNRACER - nowość MULTIPLEXA

No to ... witam w nowym roku po dłuższej przerwie. Jakoś tak wyszło, nawał innych zajęć.
Ale dzisiaj pojawił się oficjalnie na yutubie filmik z nowym wyrobem Multiplexa, więc piszę, by  donieść o tym fakcie.

Model an filmie wygląda super, widać drzemiącą moc silnika i fantastyczną prędkość. Biorąc pod uwagę wielkość samego samolotu robi to wrażenie. Zresztą 3542 w tak małym kadłubie :)
Pozostaje czekać, kiedy oficjalnie trafi na rynek.

Tradycyjnie model z ELAPORU.


Opisany przez producenta w ten sposób :
  • Maksymalna prędkość 165 km / hz pakietu
  • Neutralne zachowanie podczas lotu
  • Naklejki w dwóch kolorach
  • Łatwy w transporcie - odejmowany płat
  • Wygodna wymiana baterii przez osłonę kabiny
  • Silnik BL C35-42-1160KV, regulator
  • Cyfrowe metalowe serwa 


 Dane techniczne modelu :


  • rozpiętość - 920 mm
  • waga do lotu - około 980 g
  • pakiet zalecany - 3S 2600 mAh
  • zestaw - PNP


cena na dzień dzisiejszy  - 219,99 Euro