Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radiomaster TX16S. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radiomaster TX16S. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 stycznia 2026

ToTo-33 Zero - model treningowy - uzupełnienie.

Przedstawiam uzupełnienie dla modelu ToTo-33 Zero. Jako że platforma ma być uniwersalna, dlatego też dorobiłem mu usterzenie motylkowe zwane też usterzeniem Rudlickiego.

ToTo-33 Radiomaster TX16

Na poniższych fotografiach rysunki projektu, wydruków itd. Myślę że objaśnianie na tym poziomie zaawansowania chyba nie jest potrzebne, wystarczy wydrukować, skleić lub też skręcić ze sobą obie połówki usterzenia i zamontować je w samym kadłubie. Połówki możemy ze sobą złączyć z pomocą dwóch kawałków filamentu, z którego model będzie drukowany.
Stosowne otwory montażowe są gotowe.  


ToTo-33 Radiomaster TX16

ToTo-33 Radiomaster TX16

ToTo-33 Radiomaster TX16

ToTo-33 Radiomaster TX16

ToTo-33 Radiomaster TX16

Gdyby ktoś był chętny to pliki stl można pobrać z adresu : https://motylasty.pl/toto33.html

poniedziałek, 29 grudnia 2025

ToTo-33 Zero - model treningowy.

Postanowiłem pójść swym "strachom" związanym z programowaniem i konfiguracją Radiomastera
TX-16 na przeciw.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Wielkość modelu.

ToTo-33 model do treningu ustawień i programowania aparatur.

Rozkładanie niemal trzymetrowego motoszybowca w warunkach domowych — w salonie, kuchni czy nawet w modelarni — stanowi dla modelarza niemałe wyzwanie. Tymczasem właśnie w takich warunkach najczęściej wykonujemy kluczowe czynności przedoblotowe: programowanie aparatury, kontrolę kierunków wychyleń, ustawienia serw, regulację miksów oraz testy faz lotu. Podobna sytuacja występuje przy kończeniu budowy nowego modelu — już samo wstępne zaprogramowanie nadajnika potrafi być frustrujące, a poziom komplikacji gwałtownie rośnie w momencie wprowadzania zaawansowanych konfiguracji, takich jak zmienne fazy lotu czy nietypowe układy sterowania.

Z myślą o tych pracach postanowiłem zaprojektować i zbudować model „uniwersalny”, pełniący rolę platformy treningowej. Założenie było proste: odbiornik wraz z całą konfiguracją aparatury przygotowuję na tym modelu, a następnie — już w pełni zaprogramowany — przenoszę do docelowej konstrukcji.

Dysponując kilkoma zapasowymi serwami zalegającymi w szufladzie „na wszelki wypadek”, początkowo rozważałem wykonanie modelu z depronu. Jednak dostęp do kilku drukarek 3D
w mojej modelarni przesądził sprawę — projekt powstał w SketchUpie, a przy okazji był dobrą okazją do przetestowania nowej drukarki Bambu Lab, która niedawno zasiliła mój park maszynowy.

Model zaprojektowano pod popularne serwa klasy 9 g, konkretnie TowerPro SG90. Kluczowym założeniem konstrukcyjnym była maksymalna uniwersalność. Konstrukcja umożliwia szybką zmianę konfiguracji — od klasycznego usterzenia poziomego, przez układ V, aż po konfigurację kaczki.
Model jest w pełni rozkładalny, co znacząco ułatwia testy różnych układów sterowania.

Dodatkowym elementem jest stabilna podstawa montażowa, zapewniająca pewne ustawienie modelu podczas programowania oraz miejsce na odbiornik i źródło zasilania. Wszystkie powierzchnie sterowe — lotki, klapy oraz stery — są napędzane niezależnymi serwami, co pozwala na pełną symulację rzeczywistych konfiguracji modeli RC.

Priorytetem była prostota montażu: brak klasycznych zawiasów, dodatkowych orczyków, klejenia czy skomplikowanych połączeń mechanicznych. Serwa montowane są na wcisk lub przykręcane, a całość opiera się wyłącznie na elementach drukowanych. Wymusiło to zastosowanie filamentu PETG, który pełni jednocześnie funkcję materiału konstrukcyjnego i elastycznego zawiasu dla wszystkich powierzchni sterowych. Konstrukcja skręcana jest za pomocą czterech śrub M2, a serwa usterzenia osadzone są w dedykowanych gniazdach i mocowane wkrętami. Klej na gorąco — zgodnie z moją zasadą — pozostaje zarezerwowany wyłącznie dla modeli halowych.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Projekt - widok z góry.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Projekt - bez podstawy.
ToTo-33 Radiomaster TX16
Projekt - na podstawce.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Elementy składowe po wydruku.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Mocowanie usterzenia.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Widok tyłu modelu.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Zainstalowane serwa ogona.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Mocowanie płatów.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Widok od spodu.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Widok z góry po zamocowaniu wszystkich serw.

ToTo-33 Radiomaster TX16
Wpięty odbiornik, model stoi na podstawce.


Niebawem zamieszczę jakiś filmik z działania tej piekielnej maszyny, teraz tylko zasiąść przy stole
z browarkiem :) i ....... programować, programować.
Gdyby ktoś był chętny to pliki stl można pobrać z adresu : https://motylasty.pl/toto33.html

niedziela, 19 września 2021

RADIOMSTER TX16 - mój unboxing.

 "Bo kto bogate... wróć, głupiemu zabroni", czyli kolejny nadajnik w mojej stajni.

Radiomaster TX16S

Radiomaster – marka powstała w wyniku podziału, czy też rozejścia się wspólników tworzących firmę Jumper. Firma poszła swoja droga i namieszała nieźle na rynku aparatur średniej klasy, gdzie do tej pory FrSky grał pierwsze skrzypce. Szukając radia, które pozwoli mi wejść w świat FPV zdecydowałem o jego zakupie. W tej części postaram się jedynie skrótowo opisać co otrzymujemy po wyjęciu z pudełka, w dalszej spróbuje porównać to radio z innymi które posiadam, wskazać plusy i minusy, które oczywiście są jedynie moją opinią, później być może coś o filozofii oprogramowania tego nadajnika. 

Radio to obsługuje 16 kanałów, występuje na rynku w dwóch wersjach różniących się drążkami, w tańszej wersji drążki tradycyjne, w droższej gimbale Hall'a, do tego obsługa wielu systemów – wbudowany moduł Multi-Protocol, miejsce pod moduł nadawczy zewnętrzny na przyłączu zgodnym z JR-em, alarmy wibracyjne, pełne wsparcie dla Crossfire, ekran dotykowy, dużo miejsca na pakiet zasilający i ładowanie przez port USB-C. Do tego Open-TX – czyli system cały czas poprawiany przez grono zapaleńców. Na ten moment radio to stosunkiem możliwości – cena deklasuje wszystkie inne znajdujące się na rynku.

Radio przyszło do mnie zapakowane w małe tekturowe pudełko, w środku znajdziemy "walizeczkę" z pianki mieszczącą nadajnik, prócz tego fajny breloczek, komplet sprężyn dodatkowych do gimbali, kabel USB-C, krótką instrukcję i płachtę naklejek.


Radiomaster TX16S

Radiomaster TX16S

Radiomaster TX16S

Radiomaster TX16S

Obudowa radia.
Nadajnik jest dość spory, pewnie jednak leży w rękach, plastik nie "skrzypi" i nie poddaje się naciskowi. Waga radia z kompletem ogniw 18650 oscyluje w granicach 850 gram. Radio jest dość ciężkie, ale pewnie leży w dłoniach.

Radiomaster TX16S


Uchwyty – "gripy" dobrze leżą w dłoniach i palcach, szkoda jednak ze nie zostały pokryte gumą.
Palce niejako same układają się na nadajniku i pozwalają na pewne jego trzymanie mimo dość dużego rozmiaru. Z tyłu obudowy znajdziemy komorę na dodatkowy moduł nadawczy i sporych rozmiarów gniazdo na pakiet zasilający.

Radiomaster TX16S


Góra obudowy.

Tutaj pod klapką znajdziemy port USB-C służący do komunikacji z komputerem, oraz gniazdo DSC – port trenera.

Radiomaster TX16S

Dół obudowy.

Po odsłonięciu klapki znajdziemy.
Port USB-C służący jedynie do ładowania nadajnika, dwa porty typu UART służące ponoć do własnego typu projektów rozbudowujących nadajnik ( poszukam po necie co o tym piszą ) , mamy tam slot karty pamięci mikro SD – w zestawie dostajemy kartę o pojemności 256 MB. Mała uwaga – uważajmy przy wyciąganiu a zwłaszcza wkładaniu tej karty, ponoć lubi ominąć port i wpaść do środka nadajnika. 

Radiomaster TX16S

Sterowanie komputerem – INTERFACE i wyświetlacz.

Radio wyposażone jest w wyświetlacz kolorowy o rozmiarach 4,3 cala  o rozdzielczości 480 x 272 piksele. Wyświetlacz jest wyposażony w funkcje dotyku.
Do obsługi radia w warunkach lotniskowych służy nam odpowiednia klawiatura, dotykowy ekran i pokrętło zatwierdzeń.
Radio posiada dwa duże klawisze główne SYS i MDL, gdzie SYS wywołuje ogólne funkcje ustawień samego radia , a MDL odpowiada za ustawienia konkretnego modelu. Po poszczególnych funkcjach nawigujemy z pomocą pokrętła i czterech klawiszy umieszczonych z lewej strony wyświetlacza.

Radiomaster TX16S

Przyciski nawigacyjne to RTN , PAGE +, PAGE – i TELE. - opiszę je w którymś z następnych artykułów.

Radiomaster TX16S

Pokrętło – rolka nawigacji znajduje się z prawej strony i co ważne jest to rolka metalowa o ostrych krawędziach, a nie żaden plastikowy "badziew". Obracając nią wybieramy poszczególne opcje, a swój wybór zatwierdzamy poprzez nacisk na rolkę.

Radiomaster TX16S

I wreszcie "crème de la crème" czyli gimbale. Żadnych kompromisów, to co najlepsze,
czyli drążki  na czujnikach Hall'a. Nic dodać i nic ująć.

Radiomaster TX16S

W następnej części postaram się to radio porównać od strony wygody, użytkowania z innymi nadajnikami, które posiadam.