W pełnej rozdzielczości chyba lepiej kliknąć w Youtooba. :)
czwartek, 29 stycznia 2026
ToTo-32 "Artu" - oblot modelu
W pełnej rozdzielczości chyba lepiej kliknąć w Youtooba. :)
wtorek, 27 stycznia 2026
ToTo-33 Zero - model treningowy - uzupełnienie.
Przedstawiam uzupełnienie dla modelu ToTo-33 Zero. Jako że platforma ma być uniwersalna, dlatego też dorobiłem mu usterzenie motylkowe zwane też usterzeniem Rudlickiego.
Na poniższych fotografiach rysunki projektu, wydruków itd. Myślę że objaśnianie na tym poziomie zaawansowania chyba nie jest potrzebne, wystarczy wydrukować, skleić lub też skręcić ze sobą obie połówki usterzenia i zamontować je w samym kadłubie. Połówki możemy ze sobą złączyć z pomocą dwóch kawałków filamentu, z którego model będzie drukowany.
Stosowne otwory montażowe są gotowe.
Gdyby ktoś był chętny to pliki stl można pobrać z adresu : https://motylasty.pl/toto33.html
niedziela, 25 stycznia 2026
Temu wiertarka.
Wiertarka z Aliexpressa – czyli jak NIE potrzebowałem, ale KUPIŁEM
Proszę państwa…Ja mam 32 wiertarki. Trzydzieści. dwa. Bo kto debilowi zabroni być bogatym ?
Bo są potrzebne, bo różne dziury mam do zrobienia, bo w różnych materiałach, bo nie samymi szpilkami człek żyje. To nie jest warsztat, to jest schron przeciwatomowy dla wierteł.
I wtedy… reklama ALIEXPRESSA.
Ta reklama nie pyta „czy potrzebujesz?”. Ona wie, ona jest pewna. Ona mówi: „ilu byś nie miał wiertarek, właśnie tej potrzebujesz w tej chwili, umysł i rozsądek z tym nie ma nic wspólnego, otwórz swe serce” No więc wydałem jakieś czterdzieści dukatów, żeby „zapoznać się z nową wiertareczką”.
Zapoznać się! Jakby to była randka, a nie chińskie narzędzie, które przychodzi statkiem wolniej niż list gończy.
Na zdjęciach? CUDO
Błękitny kolor – taki „elektryk po terapii”.
Kompaktowa – jakby ktoś skurczył wiertarkę w pralce
Cała metalowa – bo jak metal, to od razu męsko.
I borkop z kluczem – od 0,3 do 4 mm…
Czyli chirurgia precyzyjna, a nie wiercenie.
No i teraz kluczowy moment: dwa piwa Karmi. Bezalkoholowe, ale umysł już na urlopie.
Spity jak pawian sokiem bananowym klikam: KUP TERAZ. Czy jakoś tak, wpadło do koszyka.
Pyk. Konto: „było miło”.
A ja przez kilka dni:
- bieganie do okna
- nasłuchiwanie kuriera
- brak snu
Jakbym czekał na pierwsze dziecko, a nie wiertarkę z Aliexpressu, albo jakiegoś Temu.
Przychodzi. Pudełko… Kartonu tyle, co honoru u "pisowca".
Jakość taka, że jakbyś kichnął, to by się samo otworzyło.
Mówię: dwa prochy na uspokojenie, dwie zdrowaśki i rozpakowuję.
Wew środku:
- instrukcja (taka, że bardziej filozoficzna)
- wiertarka
- zasilacz
- klucz
Biorę do ręki…
I mówię: oho!
Leży dobrze.
Ciężar ma – jak Kałasznikow w wersji mini.
Czuć solidność.
Zasilacz za to malutki, kabelki krótkie… No ale wiadomo – Ali.
Tu wszystko jest „na styk”, jak budżet pod koniec miesiąca.
Dane techniczne?
Brzmią jakby ktoś je pisał po trzech energetykach:
- 3 do 12V
- 2A
- płynna regulacja
- wiertła od mikroskopu do „może się uda”, czyli od 0.3 do 4 mm średnicy
Jak pracuje?
Krótka obudowa – super do ciasnych miejsc.
Wyłącznik z tyłu…
BO OCZYWIŚCIE.
Zawsze tam, gdzie nie chcesz. Pisałem o tym w artykule o "pedale".
Leży stabilnie, moment obrotowy jest.
Wierciłem plastik, drewno, frezowałem, szlifowałem…
I teraz najlepsze :
DZIAŁA.
Nie wybuchła.
Nie spaliła się.
Nie uciekła do Chin.
Czy potrzebowałem 33. wiertarki? NIE.
Czy jestem zadowolony? ................. TAK. I to jest najgorsze.
piątek, 16 stycznia 2026
niedziela, 11 stycznia 2026
Pedał modelarski
Pedał. Tak. Normalny, faktyczny, rzeczywisty i najprawdziwszy. Pedał.
to znasz ten dramat. W jednej ręce trzymasz element, w drugiej szlifierkę, a w trzeciej… no właśnie, nie masz trzeciej ręki, bo nie jesteś ośmiornicą ani politykiem.
- włącz,
- ustaw obroty,
- nie upuść modelu,
- nie przewierć sobie dłoni,
- nie zrób z palca kiełbasy krakowskiej.
przy wyjściu z owego kościoła uiściłem stosowną ofiarę bliską naturze wymiany handlowej,
bez ramki, bo ramki są dla burżujów. „ A paragon to se wsadźcie „ - pomyślałem, szczęść Bosh-e.
Kolory?
![]() |
| Elementy projektowane, ramka, obudowa górna i podstawa. |
![]() |
| I wszystkie mają włączniki od dupy strony. |
![]() |
| Części składowe. |
![]() |
| Po zmontowaniu. |
Projektantów Proxxona, Dremela, Parksidea i innych pozdrowię, jak w końcu zamontują ten cholerny włącznik tam gdzie ma być, czyli pod palcem – no tym od grzebania w nosie.
poniedziałek, 5 stycznia 2026
Świat ogarnięty oczami, czyli unboxing lupy nagłownej Parkside
Krótka o wzroku rozprawka.
- to jest detal czy halucynacja?
- to jest rysa czy włos?
- to jest kobieta w kozakach na szpilce czy baba w kaloszach?
Lupa stołowa? Super rozwiązanie, jeśli chcesz jednocześnie:
- widzieć detal
- garbić się jak znak zapytania
- i zastanawiać się, kiedy strzelą ci plecy
Jakość? Ku mojemu zdziwieniu – lepsza niż moje oczy.
Zakładam to ustrojstwo i nagle… szok. Widzę. Normalnie widzę.
Bo się okazuje, że problemem nie był świat. Problemem byłem ja.
- 1x – „aha”.
- 1,5x - "a o to chodziło"
- 2x – „dobra dobra”.
- 2,5x - "no bez flaszki nie da rady"
- 3x – „o świety Panie w Marcepanie, kto to tak spier… lił? Aha… ja.”
Używam jej regularnie. Leży w modelarni. Zawsze pod ręką. Jest moim ostatnim bastionem godności. Bo dzięki niej mogę jeszcze udawać, że panuję nad detalem.
ToTo-32 Artu - model halowy
ToTo-33 Artu jest konstrukcją eksperymentalną, zaprojektowaną z myślą o lataniu akrobacyjnym, gdzie kluczowe znaczenie mają precyzja sterowania, sztywność przy niskiej masie oraz odporność konstrukcji na wielokrotne obciążenia dynamiczne. Model powstał jako próba zastosowania nowego, wcześniej przeze mnie nieużywanego materiału piankowego, który w założeniu miał połączyć elastyczność
z trwałością, istotną w intensywnym treningu figur akrobacyjnych.
Do budowy wykorzystano płytę PICHLER o grubości 3 mm. Materiał ten charakteryzuje się bardzo zwartą i jednorodną strukturą, wysoką elastycznością oraz znaczną odpornością na pękanie i kruszenie, typowe dla klasycznego depronu. Dzięki tym właściwościom konstrukcja lepiej znosi przeciążenia powstające podczas gwałtownych zmian kierunku lotu, snapów, harrierów oraz manewrów 3D wykonywanych przy niskiej prędkości postępowej.
Więcej o modelu, jego budowie na : https://motylasty.pl/toto32.html
piątek, 2 stycznia 2026
Spawarka do filamentu.
Maszyneria do spawania filamentów PETG, PLA, ABS i innych.
Problemem w trakcie drukowania czasami jest brak lub też zerwanie filamentu, nie wszystkie drukarki maja możliwość wymiany i wznowienia wydruku od tego momentu. Możemy też chcieć drukować element w jednym kolorze i nagle przejść na inny kolor.
Znalazłem w necie stosowne urządzenie firmy Sunlu do spawania, jednak jego cena trochę mnie …….. Wszak to prosta operacja, nie wymagająca kosmicznych technologii i elektroniki. Dalsze poszukiwania poskutkowały znalezieniem bardzo prostej, a wręcz prymitywnej maszynki do tego służącej.
Kilka części metalowych, do tego wkładka teflonowa rozwiązują problem. Samo spawanie wykonuje się z pomocą zwykłej zapalniczki lub małego palnika.
Sposób użycia jest bardzo prosty, zerwany filament wkładamy z jednej strony od strony teflonu, a z drugiej od strony metalowego „kowadła”. Ściskamy ze sobą odcinki filamentu i przypalamy ( topimy ) miejsce połączenia zapalniczką lub palnikiem, następnie przeciągamy filament w stronę teflonu.
Rozkręcamy maszynę dołączonym imbusem i wyjmujemy sklejony filament. Miejsce połączenia możemy wyrównać kawałkiem papieru ściernego. W ten sposób pospawałem już kilka kawałków
i bardzo fajnie się to zachowuje.
Polecam z sumieniem bardzo czystym.






























