środa, 6 marca 2013

Bytom 2013 - Festiwal, festiwal i po festiwalu.

Było na czym oko zawiesić.
Idea sprawdziła się w całej rozciągłości. Owoż powstała największa i w opinii wielu modelarzy najlepsza tego typu impreza w Polsce, której zasięg już wykracza od paru lat poza granice kraju. Fantastyczny sposób na promocję nie tylko naszego hobby, ale takoż i na promocje miasta i obiektu, wszak przybywają tu na te kilka dni ludzie z całego kraju i zza granicy.
Patrzę na to z wielką sympatią, głównie chyba jako ..... współorganizator. Jako modelarz zresztą też.
Bo chyba tak mogę powiedzieć o sobie mając w pamięci pierwsze edycje tej imprezy, gdy zarywaliśmy noce na sędziowaniu modeli,  wtedy jeszcze w pewnym strachu i niepewności co do przyszłości i skutków, jakie to odniesie. Wydruki pierwszych dyplomów, plakatów, nie mieliśmy z Olkiem pojęcia jak się za to wszystko zabierać, jak to ugryźć od strony organizacyjnej, komputerowej. Momentami totalna improwizacja. Wiele zawalonych nocy. Olek skupiony na szukaniu sponsorów, wielokrotne wyważanie pozornie zamkniętych drzwi. Nikt nie wierzył praktycznie, że to wyjdzie, że z małego regionalnego spotkania modelarzy urodzi się coś tak wielkiego, o takim zasięgu i renomie.

W tym roku powstała oficjalna strona promująca festiwal, a  przy okazji promująca miasto Bytom.

Zapraszam : http://www.bytom-model-festiwal.pl/index.php?lang=pl




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza