środa, 11 lutego 2015

Serwomechanizmy cz.2

W pierwszej części poświęconej serwomechanizmom pisałem o ogólnym ich podziale, zastosowaniach, kryteriach doboru. Kilka dni temu pojawiła się w MODELMOTORZE
druga część artykułu, w której tym razem omawiam sposoby ich montażu w różnych typach modeli.
Tradycyjnie artykuł ten kierowany jest głównie dla młodych i początkujących adeptów modelarstwa RC.


Fragment tekstu :

Głównym zadaniem serwomechanizmu jest precyzyjne i za każdym razem powtarzalne w swym zakresie przeniesienie napędu na powierzchnię sterującą modelu lub też uruchomienie innej czynności, na przykład takiej jak schowanie podwozia, otwarcie luków, czy też sterowanie ruchami gimbala w przypadku modeli FPV.

W związku z powyższym samo mocowanie serwomechanizmów i przeniesienie ruchu opiera się o następujące zasady :

1. Mocowanie serwomechanizmu w modelu powinno być maksymalnie sztywne.
2. Prawidłowa regulacja zespołu serwo – powierzchnia sterowana.
2. Przeniesienie napędu z serwa na powierzchnie sterowaną (lotka, klapka, gimbal) pozbawione wszelkich luzów.
3. Przeniesienie napędu powinno odbywać się z minimalnymi oporami.
4. Łatwy dostęp do serwomechanizmu celem jego regulacji.
5. Prosty sposób wymiany serwomechanizmu w przypadku potrzeby jego wymiany lub naprawy.

Ad.1
Sztywność zamocowania serwa w modelu latającym decyduje o jego „być albo nie być”.
O ile w przypadku modelu typu slow flyer w momencie obluzowania serwa jednej z lotek mamy bardzo duże szanse na wyjście z opresji, o tyle w przypadku szybowca zboczowego w dynamicznym locie w takim przypadku zazwyczaj model rozbijemy. Stąd też samo mocowanie serwa musimy zrobić maksymalnie sztywne i mocne.
Jakakolwiek nonszalancja na tym etapie w najmniej oczekiwanym momencie zemści się na nas.
Oczywiście sposób mocowania musi być adekwatny do typu modelu, jego budowy i wymagań.
W modelu depronowym lub esa nie będziemy wszak mocować serwa na łożu aluminiowym, co już w modelu zboczowym wyda się jak najbardziej sensowne.

Ad.2
Często bywa tak, że mamy serwo z dużym zapasem mocy, metalowymi zębami, natomiast cały zespół serwo – lotka jest źle wyregulowany. Załóżmy, że konstrukcja lotki a raczej sposób jej mocowania ogranicza jej wychylenia do powiedzmy 30 stopni, natomiast sam orczyk serwa wykonuje ruch o większym zakresie.
W momencie złej regulacji tego zespołu może nam dojść do wyłamania lotki przez serwo lub też w przypadku mocnych zawiasów możemy naruszyć samo mocowanie serwa. Pomijam efekt wyłamania przekładni serwa, co następuje najczęściej. Ruch serwa powinien być ograniczony w sposób mechaniczny przez odpowiedni dobór otworu w orczyku serwa lub w sposób programowy w samym nadajniku.

Zapraszam do zapoznania się z całością artykułu.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza