poniedziałek, 24 kwietnia 2017

ToTo-28 Ivan - oblot modelu.

Ivan poszedł w powietrze. Waga modelu - 156 gram bez pakietu. Oblotu dokonał tradycyjnie Achim. A potem to już jakoś poszło. Zainspirowany zostałem modelem  Arrow V.5 Donatasa i mocno się na nim wzorowałem. W mojej opinii model lata fantastycznie. Tradycyjnie dziękuję Achimowi za oblot, Zarządowi AIG S.A. za udostępnienie Hali Sportowej, a Betinie za :) ......


piątek, 21 kwietnia 2017

ToTo-28 Ivan cz.2 - czekając na oblot.

Model został ukończony. Poniżej fotografie przed oblotem. Waga modelu bez pakietu 154 gramy. Znów nie dałem rady. Najpewniej tym razem wina leży po stronie węglowych usztywnień, trochę ich jest ; lotki, usterzenie poziome i pionowe. Ale dzięki temu konstrukcja jest sztywna jak panel podłogowy.

ToTo-28 IVANToTo-28 IVAN

Model malowany aerografem i farbkami PACTRA. Do tego drukowane naklejki na folii bezbarwnej. To chyba tez trochę waży. Oblot ?. Mam nadzieję, że w ten weekend. Parę fotek z budowy.

ToTo-28 IVANToTo-28 IVAN


ToTo-28 IVANToTo-28 IVAN

Co mam zamiar uzyskać w locie tym modelem ? Chciałbym polepszyć swą precyzję, to mój główny cel. Ufny jestem, ze mi się uda. Relacja z budowy z opisem i reszta fotek za jakiś czas w Baterflajowym Świecie. Oczywiście fotki i może film z oblotu tez się pojawią.

niedziela, 26 marca 2017

ToTo-28 Ivan cz.1 - początek budowy.

ToTo-28 IVAN
Ruszyłem kilka dni temu z budową Ivana. Tradycyjnie wydruk na A4,  Wycinanka z białego depronu 3 mm. Zamówiłem serwa. Rezygnuję z chińskich 4 gramówek.

W modelu użyję :

  • lotki - Hitec HS53. Serwo to wydaje mi się odpowiednie, z danych katalogowych wynika, że jest szybsze i mocniejsze od droższego HS55.
  • kierunek i wysokość - Hitec HS40. 

Usztywnienie lotek i wysokości. Do tej pory wklejałem płaskownik 0.5 przy krawędzi spływu lotki. Jednak takowe usztywnienie wydaje mi się nie najlepsze. Lotki "pływają", dodatkowe usztywnienia wklejone prostopadle nie niwelują tego efektu. Tym razem zastosuję dodatkowo piramidek z prętów 0,5 lub 0,8 mm. Test na kawałku depronu dał bardzo dobry efekt.

ToTo-28 IVANToTo-28 IVAN

Na ten moment wklejone już mam wzmocnienia węglowe w kadłubie. Powklejałem dźwigary w skrzydła, zamocowałem lotki i statecznik poziomy. C.D.N.


wtorek, 21 marca 2017

T-72 DeAGOSTINI

Waga 41 ton, 9 i pół metra długości, kaliber 125 mm i do tego niesamowita wprost sylwetka.
Klasyk w każdym calu, jak zresztą wszystkie inne radzieckie konstrukcje. Jeśli coś tak przerażającego jak czołg może być powiedzmy piękne, to właśnie jest to T-72.

T-72 DeAGOSTINI


Za sprawą agencji marketingowej  : www.pittedcherries.pl dotarła do mnie przesyłka, której zawartością jest  wypuszczony przez firmę DeAGOSTINI model zdalnie sterowany czołgu T-72.
No powiedzmy nie cały model, a trzy pierwsze części serii.
DeAGOSTINII wypuścił już parę modeli RC, były to :
samolot myśliwski Spitfire – wydany zresztą dwukrotnie
samolot myśliwski z I Wojny Światowej Red Baron.
samochód wyścigowy.
Nie będę się tutaj rozpisywał o aspektach czysto marketingowych, ot wspomnę tylko że „sprzedają marzenia „ i to chyba z niezłym powodzeniem. Z drugiej zaś strony jako modelarz powiem tylko, że taka forma niezbyt mi się podoba, takie dozowanie po kawałku.
A każdy z ich modeli tak właśnie był „dawany”, po kawałku w niezłej cenie.

Wracając do T-72. Model w skali 1:16. Skala ta zadomowiła się już dość dawno na rynku za sprawą japońskiej firmy TAMIYA, która stanowi wyznacznik jakości – 16 modeli czołgów w ofercie http://www.tamiya.com/english/rc/rcitem/kit/kit56001.htm
Jakością otrzymany T-72 nie odbiega od wzorca. Tak przynajmniej mogę stwierdzić na podstawie otrzymanych materiałów z trzech pierwszych części zestawu. Cała kolekcja zgodnie z zapowiedzią ma się składać z 65 numerów.
Poszczególne odcinki, czy też raczej części kolekcji są bardzo ładnie zapakowane, do każdej części dołączona jest broszura, w której znajdziemy informacje o samym modelu, o innych czołgach, o historii broni pancernej. Wiedza podana w bardzo przystępny i zachęcający sposób, cała masa fotografii, wszystko to na naprawdę wysokim poziomie. Instrukcje montażu każdego odcinka bardzo dokładnie opisane i obfotografowane.
Tutaj brawa dla DeAGOSTINI.

Elementy modelu wykonane z dobrej jakości tworzywa sztucznego i metalu. Wszystkie dokładnie pomalowane i dopasowane do siebie. Zapakowane solidnie i doskonale przez to zabezpieczone.
Trochę danych o samym czołgu.

Wymiary :
Długość – 46 cm
Wysokość – 19 cm
Szerokość – 23 cm
Waga – 3,56 kg

Model będzie mógł być sterowany z tego co zauważyłem z pomocą aparatury 2,4 GHZ lub tabletu ( smartfona ).
Realizowane funkcje to :
Jazda w przód i tył
Jazda w prawo i lewo – obrót wokół osi
Obrót wieży
Unoszenie lufy
Efekty dźwiękowe silnika i wystrzału
Generator dymu
Aktywne oświetlenie
Moduł do walki na zasadzie czujników podczerwieni
Możliwość jazdy FPV z podglądem z kamery WiFi
Zapowiada się to wszystko bardzo atrakcyjnie.

Kolekcja, zasady zakupu i prenumeraty opisane są dokładnie na stronie DeAGOSTINI : https://www.deagostini.com/pl/kolekcja/czolgt72/index.html
Tam tez znajdziemy trochę filmów z tym modelem w roli głównej.

Dla kogo ten model ?

Modelarz „świadomy” raczej potraktuje to jako ciekawostkę, zaś dla każdego innego być może będzie to początek nowej przygody, jakiś tam wstęp do modelarstwa. Niewątpliwie jest to alternatywa dla nastolatka, by wyjść poza monitor komputera z Word Of Tanks i spróbować samemu zbudować model czołgu. Aspekt i potencjał edukacyjny dość duży tutaj dostrzegam.


T-72 DeAGOSTINI

 Broszurka z opisem modelu.

T-72 DeAGOSTINI

Pierwsza część całej serii.

T-72 DeAGOSTINI

Elementy zawarte w trzech pierwszych "odcinkach"



A to już T-72 i T-80 w skali 1:35 z mojej kolekcji :)


Dziękuję Pani Inez Zadumińskiej z agencji PittedCherres za możliwość zapoznania się z tym modelem. 

wtorek, 14 marca 2017

ToTo-28 Ivan - czyli w poszukiwaniu Świętego Graala

Nie ustaję w poszukiwaniach tako zwanego Świętego Graala.
A dokładnie modelu, który mnie na hali zadowoli. Ostatni wyrób, czyli ToTo-27 wydaje mi się dość "kontrowersyjny". Co to znaczy ?. Trudno mi to sprecyzować, model zdaje mi się w locie mało "sztywny". Dlatego też nie czekając, aż dokona żywota postanowiłem zrobić coś nowego, coś o sztywniejszej konstrukcji i coś o lżejszym obciążeniu powierzchni, skoro walka z samą wagą nie daje mi rezultatów. Najpewniej pojawi się na nim zwiększona ilość prętów usztywniających. Mam tez zamiar zastosować znacznie lepsze serwa. Napęd wysokości i kierunku jak w Toto-27 na długich popychaczach.

Rysunek wstępny ToTo-28

ToTo-28 Iwan

Do budowy zainspirował mnie nowy model Achima - po lewej :)

ToTo-27 Świrus


Jeszcze na ten moment nie nadałem mu imienia. Oblot najpewniej pod koniec miesiąca.

poniedziałek, 27 lutego 2017

Z butów wyrwało.

Czasami człek trafi na coś takiego, ze dosłownie z .... butów wyrywa. Znajomy na coś takiego wpadł, pokazał link i ..... nie mogłem się oprzeć. Gdybym miał babcię natychmiast o coś takiego bym poprosił.



I wcale nie chodzi drona, nawet nie chodzi o tę gustowna lampkę biurową. Ja chcę mieć dla swojej Symy takowy sweterek :)

Więcej informacji i fotek na : https://www.dronesweaters.com/
Powyższa fotka pobrana właśnie z tej strony.



czwartek, 23 lutego 2017

FrSky Horus X12S cz1.

Horus FrSky X12SPrawie rok temu pisałem o tym radiu.
Pojawiło się w zapowiedziach FrSkaya w grudniu 2015.Pokazano je  w marcu 2016.

I... leży obok na biurku.
Postaram się w najbliższym czasie jak najlepiej je opisać. Z tym że nie będzie to opis na zasadzie zerżnięcia parametrów z instrukcji, czy też tekst typu "kurde ale cudo" się trafiło
Nic z tych rzeczy. Radio zostanie może nie rozwalone na części, nie będę się też bawił we wgrywanie nowego oprogramowania i pochwalne pienia na temat OpenTx-a.
Zbinduje z odbiornikiem, wsadzę do samolotu i .... polecę.
Na ten moment już powiem, że kilka rzeczy mnie w tym nadajniku fajnie szokuje, kilka zaś dosłownie zraża i denerwuje. Chcę podejść do sprawy w miarę obiektywnie, porównam Horusa z innym nadajnikami jakie leżą u mnie na półce. Wszystkie w podobnej klasie cenowo jakościowej, radia z różnych okresów, których używam począwszy od kultowego i wiekowego już JR-8310 ( 20 lat nim latam ), poprzez AURORĘ Hiteca, JR-9DSX po Futabę 14MZ. No może jedynie nie będę tu wstawiał Eskaya :). Horus został nabyty na rynku polskim i w tym momencie chciałem podziękować Panu Michałowi z 77Hobby za wyrozumiałość i dostarczenie radia w konfiguracji, która mnie interesowała, czyli przeróbka z Mode-2 na Mode-1. Samo radio wylądowało u  mnie za sprawą strong-pc z Tarnowskich Gór.


Horus FrSky X12SHorus FrSky X12S

Podziękowania przy okazji dla .... :)

niedziela, 19 lutego 2017

ToTo-27 Świrus cz.3

ToTo-27 ŚwirusŚwirus oblatany.


Waga do lotu z pakietem NANOTECH 300mA - 154 gramy.
W najbliższym czasie w BaterflajowymŚwiecie relacja z budowy, trochę objaśnień do fotografii i rzecz jasna jakieś plany, czy też rysunki modelu. W przygotowaniu film z oblotu. O zachowaniu modelu napisze później, odbyłem tylko cztery loty, przy okazji Achim też oblatywał nowy model widoczny na dolnej fotce, wiec moje słowa na ten moment nie będą miarodajne i obiektywne. Model wymagał małego trymowania i kilku prób z najlepszym umiejscowieniem pakietu.


ToTo-27 ŚwirusToTo-27 Świrus


ToTo-27 ŚwirusToTo-27 Świrus



wtorek, 14 lutego 2017

Blade 180 QX

Blade 180 QX HDMały, ale ... wariat. tymi słowami scharakteryzowałbym ten model,
a raczej tego drona.
Nabyty bardzo okazyjnie z dodatkowymi kompletami akumulatorów.

Zawartość zestawu to :
  • Blade 180 QX HD
  • akumulator LiPol 500mAh 1S 25C
  • kamera E-flite® EFC™ 720
  • karta SD
  • ładowarka USB LiPol
  • 4 szt baterii nadajnika AA
  • nadajnik
Blade 180 QX HD
Parametry modelu :
  • Średnica wirnika: 136mm
  • Długość: 292mm
  • Wysokość: 76mm
  • Masa: 95g
  • Akumulator: LiPol 3.7V 500mAh
  • Silnik: 4x ø8.5 mm
  • Przybliżony czas lotu: 5 - 10 minut




Blade 180 QX HDZestaw, który dotarł do mnie pozbawiony jest kamery i karty, w zamian dostałem dodatkowe
dwa akumulatory 600mA. NANOTECH. Wykonałem do tej pory zaledwie kilka lotów. Pomimo małej wielkości model bardzo stabilny, diabelnie dynamiczny, momentalnie reaguje na drążek nadajnika.
W trakcie lotu można wybrać tryb lotu Stability lub Agility. Tryb Stability ma większy stopień stabilizacji i płynniejsze przejścia w fazach lotu, zmiana wysokości jest wolniejsza i płynniejsza.
W trybie Agility wyłączone są wszystkie funkcje ochronne i ograniczające, model dostaje "kopa". Całość zapakowana w solidne pudło, dodatkowy komplet łopat, instrukcje.
Za jakiś czas trochę więcej o tym modeliku.

niedziela, 5 lutego 2017

ToTo-27 Świrus cz.2

ToTo-27 Świrus
Trochę na temat budowy tego modelu. Relacja pełna zostanie umieszczona w Baterflajowym Świecie.

Zastosowałem biały depron 3 mm ElelctriFly.

Wzmocnienia to węgle. Po bokach kadłuba płaskowniki 0,5 x 3, to samo jako główny dźwigar płata. Na krawędziach natarcia 0,6 x 3.
Usztywnienie lotek znów 0,5 x3, zastanawiałem się nad "piramidką" z prętów 0,8 mm.
Gdybym miał jeszcze cieńsze pewne takie bym zastosował. Ale piramidka z 0,8 waży tyle samo co  pojedynczy płaskownik 0,5. Czyli - tradycyjnie jadę.
Na stateczniku pionowym tylko jeden "ukos" z 0,5 - jest to wystarczająco sztywne. Poziomy też jeden płaskownik 0,5 Miejsca bardzo oszczędnie laminowane ( powzmacniane ) to :

  • w miejscach wklejania popychaczy
  • gniazda pod serwa


Zastosuję na lotki jedno serwo Hiteca HS53 ( trochę szybsze i mocniejsze od HS55) , wysokość i kierunek to chińczyki 3,7 grama.

Kilka fotek z samej budowy i malowania. Malowałem aerografem i farbami PACTRA.

ToTo-27 ŚwirusToTo-27 Świrus


ToTo-27 ŚwirusToTo-27 Świrus


ToTo-27 ŚwirusToTo-27 Świrus

CDN