piątek, 30 czerwca 2017

ToTo-2 z Cerekwicy

ToTo-2 - motoszybowiec depronowyKolejny mój ToTo w innych rękach, tym razem "dwójka" zrobiona przez Pana Michała Pielaszkiewicza , poprzednio zrobił ToTo-7, o czym  pisałem w grudniu zeszłego roku.
Model tak jak poprzednik zrobiony przez P.Michała w mojej opinii fantastycznie.
Budowa modelu została opisana na forum pfmrc

Słowa samego budowniczego.

Pod maską:

Turingy D2830-11 1000kV
Śmigło CAM 11x8 - w tej konfiguracji jeżeli jedzie się mocno na pełnym heblu to niestety grzeje się... Do normalnego wejścia na pułap i bujania się pod chmurką w zupełności wystarczy. Mocy jest aż nadmiar - można spokojnie wejść na pułap jadąc na 50%... na 100% wyciska jakieś 22 Amp.

LiPol 2S 1800 Turingy
Regler HK Blue 30A
Serwa 2x HK939MG + 1x BMS-306DMAX
Odbiornik Jeti R5L
Kondensator 16V 4700uF

W tej konfiguracji model wyważa się idealnie bez żadnego dodatkowego balastu. Lipol wg. planów i od ręki CoG był na miejscu :)

Model dużo lata ostatnimi czasy, przeważnie zabieram go i latam na przemian wraz z Easy Glider'em i jest on dla mnie jakimś punktem odniesienia dla TOTO.
W locie zachowuje się bardzo prawidłowo - można startować z ręki nie używając drążków aż wejdzie na pułap :)
W porównaniu do EG z MPX jest o wiele bardziej agresywny i daje więcej frajdy z latania.
Bardzo ładnie sygnalizuje noszenia. Brakuje mi natomiast steru kierunku, nie jakoś bardzo - ale przydałby się.
Wydaje mi się że kąt zaklinowania płata jest zbyt mały - model trymuje na dużej prędkości i w porównaniu z EG to jest rakieta.
Mam takie odczucie że EG leci do ziemi jak kowadło w porównaniu z TOTO, który o wiele wydajniej wytraca energię. Model kręci podstawową akrobację.




ToTo-2 - motoszybowiec depronowyToTo-2 - motoszybowiec depronowy


ToTo-2 - motoszybowiec depronowyToTo-2 - motoszybowiec depronowy


ToTo-2 - motoszybowiec depronowyToTo-2 - motoszybowiec depronowy


Dla zainteresowanych szczegółowy opis budowy modelu i plany do pobrania na stronie
Beterflajowy Świat pod adresem : http://motylasty.pl/toto002a.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz